Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Do Joachima Lelewela - Analiza i interpretacja wiersza

Wiersz pisany trzynastozgłoskowcem, rymy parzyste a-a, b-b. Utwór ma formę panegiryku, czyli uroczystego tekstu pochwalnego do profesora Joachima Lelewela. Autor wychwala zalety nauczyciela: „Ty, co nie dozwoliłeś tylu księgom kłamać,/ Z samego kłamstwa prawdy umiejąc wyłamać”, nazywa go orędownikiem prawdy, wybitnym umysłem, a jednocześnie pozwala sobie na pewną familiarność, umieszczając na początku wersów okrzyki: „Lelewelu!”.

Mickiewicz zwraca uwagę, że wartości przekazywane przez wykładowcę studentom to nie czysta historia, ale pewne odwieczne prawdy na temat tego, jak żyć. To nawiązanie do wartości oświecenia i wiary w naukę i racjonalizm. Gdzie widoczny jest tutaj romantyzm? W emocjonalnym podejściu do postaci Lelewela, opisaniu go jako osoby z krwi i kości, pełnej pasji, umiejącej docierać do studentów i przekazywać im wiedzę, a nie tylko jako naukowca zamkniętego we własnym świecie.

Do epoki romantyzmu należy także nawiązywanie do polskiej tożsamości narodowej, podkreślanie, że Joachim Lelewel to syn polskiego narodu:

„Gdzie się obrócisz, z każdej wydasz stopy, Żeś znad Niemna, żeś Polak, mieszkaniec Europy”,

a potem:

„Lelewelu! rzetelną chlubę każdy wyzna, Że ciebie takim polska wydała ojczyzna”.